Nadszedł czas gdy Krytyczne opinie o Familo dotknęły i ten projekt.

 

Krytyczne opinie o Familo

 

Był świetnie opracowany projekt, nieskomplikowany system zrozumiały nawet dla początkującego internauty. Zarząd zaczynał wprowadzać nowe zasady, nowe projekty mające na celu zwiększyć dochody dla chcących zarabiać przy zakupach.

 

Wszystko pięknie, produktów przybywa, klientów też. Klientom przybywa też punków rabatowych (eMonet). Coraz częściej klienci pytają o inne produkty, takie jak na przykład pralki, komputery, telewizory, meble, pościele, zabawki itd.  Wreszcie jest zapowiedź wielkiego wzrostu produktów, a wraz z nią pierwsze

 

Krytyczne opinie o Familo

Familo nie wywiązuje się z terminów. jeden termin, drugi, trzeci wciąż czekamy na nowy sklep familo. Ze starego sklepu wykupujemy z promocją wszystko, co chcemy mieć. Wreszcie nie mamy co kupować, a nowego sklepu nie ma. Czekamy. W końcu jest nowy sklep i szok.

 

Krytyczne opinie o Familo ad. sklepu:

 

Pierwsza: „ ….masakra z tym naszym sklepem. Żona siedziała w nim chyba cały dzień wczoraj i jest przerażona a ja z nią. Nie tak sobie to razem wyobrażaliśmy i szczególnie żona jest załamana. Nie ma tam np. żadnego z podstawowych produktów żywnościowych codziennego użytku.”

 

Druga: „Wyroby azjatyckie niech sobie jedzą Chińczycy.

 

Trzecia: „W takiej formule nie odważę się komukolwiek zaproponować udziału w tym bublu a także polecać w Internecie. Ponad pół roku czekałam, żeby się dowiedzieć, że brak tam jest: cukru, mąki kasz, ryżu czy makaronów itd.

 

Czwarta: „Ktoś chory to projektował – niech sobie żre to sushi z makaronem ryżowym i słodzi słodzikami. Kuźwa w Polsce jesteśmy. W USA na Greenpoincie jest więcej artykułów dla Polaków.

 

Pomimo krytyki pozostają oni klientami w Familo, robią zakupy i zarabiają. Skąd więc tak krytyczne opinie o familo? Pierwotnym założeniem familo było umożliwienie jak największej ilości osób dokonywanie zakupów, produktów codziennego użytku przez internet w konkurencyjnych cenach. Teraz mamy dużo więcej produktów, choć nie to, co ułatwia nam życie na co dzień. Jednak i tych (spożywczych) produktów powoli przybywa.

 

Pierwotnym założeniem familo było też umożliwienie klientom zarabiania ale i tu zasady się zmieniły. To spowodowało, że krytyczne opinie o Familo poszły też za planem marketingowym:

 

 Familo zjeżdża w dół po równi pochyłej. Takie mam wrażenie, że ktoś robi tam sabotaż.

 

Powiedział to partner, który wszedł do Familo stosunkowo nie dawno. Tuż przed diametralnymi zmianami. W trudnym momencie. Jednak starzy (stażem) klienci familo, którzy zarejestrowali się i zaczęli robić zakupy w sklepie familo dla zarabiania, są zachwyceni zmianami. Mówią: „Teraz zacznie się super zarabianie.”  Wspomniany partner zostaje w familo, zrozumiawszy, że jednak te zmiany są bardzo dobre.

 

Co ja o tym sądzę? Rozumiem, że dla zarządu familo ważne są obroty w sklepie. To normalne. Po to są sklepy by były w nich obroty. Rozumiem, że osoby z zarządu chcą jednocześnie umożliwić swoim klientom szybsze i porządne zarabianie. Tak, by mogli więcej kupować, bez ponoszenia dodatkowych kosztów w formie podatków od dochodów, vat od zakupów. Także bez obaw utraty czy zawieszania  rent, emerytur czy rent socjalnych lub innych dodatków. A więc legalne zyski bez  obciążeń.

 

Jedno jest pewne, sklep wciąż jest sklepem. Każdy klient może robić w nim zakupy i zbierać  bonusy cashback 20% od własnych zakupów. Do wykorzystania na kolejne zakupy. Sprawa zarabiania? Klient chcąc zarabiać musi poznać warunki zarabiania i świadomie zdecydować się na nie. Lub pozostać tylko klientem. W większości są z nami osoby, które chcą mieć w Internecie zaufany sklep, wygodę zakupów i możliwość robienia zakupów bez ograniczenia, z 90% rabatem i oczywiście zarabiania.

 

Podsumowując: krytyczna opinia Familo odnosi się głównie do małej ilości spożywczych produktów codziennego użytku. Także do nowego systemu zarabiania – ale to już jest opinia początkujących partnerów. Albo sceptycznie odnoszących się do systemów MLM.

 

Tak czy inaczej, warto być klientem familo. Jak długo jest się tylko klientem nie ma żadnych zobowiązań. Można kupować co się chce i kiedy się chce otrzymując rabaty na kolejne zakupy. Warto też klientom poznawać możliwości zarabiania. Zaczynając od nauki. Ale o tym już w nowym poscie. Tymczasem, jeżeli nie wystraszyły Cię krytyczne opinie familo, zapraszam do rejestracji.

 

Podoba Ci się ten wpis? Podziel się z innymi na Facebooku i na Google+:

Odpowiedz na komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *